Jakość powietrza w naszych domach ma kluczowe znaczenie dla zdrowia i samopoczucia, często będąc niedocenianym czynnikiem. Ten poradnik krok po kroku wyjaśni, jak samodzielnie zdiagnozować problem zanieczyszczeń w Twoim otoczeniu, od prostych metod obserwacyjnych po wykorzystanie specjalistycznych czujników i interpretację wyników zgodnie z polskimi normami.
Jak samodzielnie zbadać jakość powietrza w domu kompleksowy poradnik
- W domach najczęściej spotykamy pyły zawieszone (PM2.5, PM10), lotne związki organiczne (LZO), dwutlenek węgla (CO2), tlenek węgla (CO) oraz alergeny biologiczne.
- Diagnozę można rozpocząć od metod obserwacyjnych (objawy u domowników, zapachy, kurz, pleśń), następnie przejść do elektronicznych czujników domowych.
- Elektroniczne czujniki mierzą m.in. PM2.5, PM10, LZO, CO2, a ich ceny i funkcjonalność różnią się w zależności od liczby monitorowanych parametrów.
- Interpretacja wyników wymaga znajomości polskich norm i zaleceń WHO, które często są bardziej restrykcyjne.
- W przypadku poważnych problemów lub podejrzenia "syndromu chorego budynku" warto rozważyć profesjonalny audyt jakości powietrza.
- Po zdiagnozowaniu problemu kluczowe są działania takie jak poprawa wentylacji, wprowadzenie roślin filtrujących powietrze czy zakup oczyszczacza.
Dlaczego powietrze w Twoim domu bywa bardziej szkodliwe niż to na zewnątrz?
Zaskakujące, prawda? Często wydaje nam się, że schronienie w czterech ścianach chroni nas przed smogiem czy innymi zanieczyszczeniami z zewnątrz. Tymczasem badania pokazują, że powietrze w pomieszczeniach może być nawet kilkukrotnie bardziej zanieczyszczone niż to na zewnątrz. Dzieje się tak, ponieważ do zanieczyszczeń przenikających z zewnątrz (jak np. smog) dochodzą te, które generujemy sami, a słaba wentylacja sprawia, że kumulują się one w naszych domach. Nazywam te czynniki „ukrytymi wrogami” naszego zdrowia, bo często nie zdajemy sobie sprawy z ich obecności.
Ukryci wrogowie: najczęstsze zanieczyszczenia w Twoim domu
Zanim przejdziemy do metod pomiaru, warto wiedzieć, z czym możemy mieć do czynienia. Oto lista najczęstszych zanieczyszczeń, które mogą czaić się w Twoim domu:
- Pyły zawieszone (PM2.5 i PM10): To mikroskopijne cząsteczki, które są głównym składnikiem smogu. Przenikają do naszych domów z zewnątrz, zwłaszcza w sezonie grzewczym. Wewnątrz mogą być generowane przez kominki, świece, dym papierosowy, a nawet gotowanie. PM2.5 są szczególnie niebezpieczne, ponieważ z łatwością przenikają do płuc i krwiobiegu.
- Lotne Związki Organiczne (LZO/VOC): To gazy emitowane przez wiele produktów codziennego użytku. Źródła LZO to farby, lakiery, kleje, meble z płyty wiórowej, środki czystości, odświeżacze powietrza, a nawet kosmetyki. Do najgroźniejszych należą formaldehyd i benzen.
- Dwutlenek węgla (CO2): Wzrost jego stężenia w słabo wentylowanych pomieszczeniach jest naturalną konsekwencją oddychania ludzi i zwierząt. Choć nie jest toksyczny w małych stężeniach, jego wysoki poziom znacząco wpływa na nasze samopoczucie.
- Tlenek węgla (CO): Znany jako czad. Jest bezwonny, bezbarwny i śmiertelnie niebezpieczny. Może ulatniać się z niesprawnych urządzeń grzewczych, takich jak piecyki gazowe, bojlery czy kominki. Posiadanie czujnika czadu jest absolutną koniecznością w każdym domu z takimi urządzeniami.
- Alergeny biologiczne: To prawdziwa plaga dla alergików. Mówimy tu o roztoczach kurzu domowego, zarodnikach pleśni i grzybów (szczególnie w wilgotnych pomieszczeniach), a także sierści zwierząt domowych.
- Dwutlenek azotu (NO2): Głównie z kuchenek gazowych i innych urządzeń spalających paliwa. Może podrażniać drogi oddechowe.
Syndrom chorego budynku: gdy dom szkodzi zdrowiu
Kiedy zła jakość powietrza utrzymuje się przez dłuższy czas, może prowadzić do zjawiska zwanego "Syndromem chorego budynku" (Sick Building Syndrome SBS). To nie jest choroba w dosłownym sensie, ale zespół objawów, które pojawiają się u domowników przebywających w danym budynku i ustępują po jego opuszczeniu. Oznacza to, że Twój dom, zamiast być ostoją, staje się źródłem problemów zdrowotnych. To poważna sprawa, której nie należy lekceważyć.
Alarmujące sygnały: objawy złej jakości powietrza
Zanim jeszcze pomyślisz o czujnikach, warto zwrócić uwagę na sygnały, które wysyła Ci Twój organizm i otoczenie. Mogą one jasno wskazywać na problem z jakością powietrza. Jako doświadczony ekspert, zawsze powtarzam, że nasze ciało jest często pierwszym i najbardziej czułym czujnikiem. Oto objawy, które powinny wzbudzić Twoją czujność:
- Częste bóle głowy, nawet bez wyraźnej przyczyny.
- Uporczywe zmęczenie, senność, problemy z koncentracją.
- Podrażnienie oczu (pieczenie, łzawienie), nosa lub gardła.
- Suchość skóry i błon śluzowych.
- Nasilenie objawów alergii lub astmy u domowników.
- Częste infekcje dróg oddechowych.
- Uczucie duszności lub trudności w oddychaniu.

Krok 1: Zostań detektywem proste metody obserwacyjne
Obserwacja: Twój pierwszy i najprostszy czujnik
Zanim zainwestujesz w drogie urządzenia, możesz przeprowadzić wstępną diagnozę, wykorzystując swoje zmysły i zdolności obserwacyjne. To pierwszy, a zarazem niezwykle ważny krok w samodzielnej ocenie jakości powietrza w Twoim domu. Nie wymaga żadnego sprzętu, a może dostarczyć wielu cennych wskazówek.
Test białej rękawiczki: co kryje się w kurzu?
Jedną z najprostszych metod oceny poziomu kurzu jest "test białej rękawiczki". Załóż białą bawełnianą rękawiczkę (lub po prostu użyj białej szmatki) i przetrzyj nią powierzchnie, które zazwyczaj nie są często czyszczone np. górne części szafek, ramy obrazów, listwy przypodłogowe. Jeśli na rękawiczce osadzi się duża ilość kurzu, może to sygnalizować niewydolną wentylację lub intensywne źródła zanieczyszczeń wewnątrz domu. Nadmierne osadzanie się kurzu to nie tylko kwestia estetyki, ale także potencjalne źródło alergenów i nośnik dla pyłów PM.
Zmysł węchu: niewidzialne sygnały ostrzegawcze
Nasz nos jest niezwykle czułym instrumentem, który potrafi wykryć wiele niewidzialnych zagrożeń. Zwróć uwagę na nietypowe zapachy w domu. Stęchlizna i zapach pleśni to jasny sygnał o problemach z wilgocią i rozwojem grzybów. Chemiczny, ostry zapach może wskazywać na emisję LZO z nowych mebli, farb, środków czystości czy odświeżaczy powietrza. Zapach spalenizny lub gazu to sygnał alarmowy, który wymaga natychmiastowej reakcji i sprawdzenia urządzeń grzewczych lub gazowych. Nie lekceważ żadnego z tych sygnałów często są one pierwszym ostrzeżeniem.
Wilgoć i pleśń: szukaj ukrytych zagrożeń
Wilgoć to jeden z największych wrogów zdrowego domu. Zawsze radzę moim klientom, aby dokładnie sprawdzili miejsca narażone na jej gromadzenie się. Szukaj pierwszych oznak wilgoci i pleśni w łazienkach (zwłaszcza pod prysznicem, za wanną), w kuchni (wokół zlewu, pod szafkami), w narożnikach ścian, za dużymi meblami, a także na sufitach i parapetach. Czarne plamy pleśni to nie tylko problem estetyczny, ale przede wszystkim poważne zagrożenie dla zdrowia. Zarodniki pleśni mogą wywoływać alergie, astmę, podrażnienia dróg oddechowych i inne poważne dolegliwości. Jeśli zauważysz pleśń, musisz działać szybko i skutecznie, usuwając przyczynę wilgoci.
Krok 2: Wybór elektronicznego czujnika technologia dla Twojego zdrowia
Czujniki domowe: Twój osobisty strażnik powietrza
Jeśli metody obserwacyjne wzbudziły Twoje podejrzenia lub po prostu chcesz mieć pewność, co oddychasz, kolejnym krokiem jest inwestycja w elektroniczny czujnik jakości powietrza. To urządzenia, które w czasie rzeczywistym dostarczają danych o stężeniu różnych zanieczyszczeń. Rynek oferuje szeroki wybór modeli, od prostych mierników po zaawansowane stacje monitorujące, zintegrowane z aplikacjami mobilnymi. To naprawdę przełom w świadomym dbaniu o zdrowie w naszych domach.
Jaki czujnik wybrać? Porównanie cen i funkcji
Wybór czujnika może być wyzwaniem, biorąc pod uwagę różnorodność dostępnych modeli. Ceny wahają się od około 150 zł do ponad 1000 zł, a różnice w funkcjonalności są znaczące. Przygotowałem krótkie porównanie, aby ułatwić Ci decyzję:
| Cechy czujników podstawowych (ok. 150-300 zł) | Cechy czujników zaawansowanych (powyżej 300 zł) |
|---|---|
| Mierzą głównie pyły PM2.5 (czasem również PM10). | Mierzą PM2.5, PM10, LZO (TVOC), CO2, temperaturę i wilgotność. |
| Podstawowy wyświetlacz, często bez historii danych. | Kolorowy wyświetlacz, historia danych, integracja z aplikacją mobilną. |
| Mniejsza dokładność pomiarów. | Wyższa dokładność dzięki lepszym sensorom. |
| Brak dodatkowych funkcji (np. alarmy, automatyzacja). | Alarmy dźwiękowe/wizualne, możliwość integracji z oczyszczaczami powietrza. |
Przy wyborze zwróć uwagę na to, jakie parametry są dla Ciebie kluczowe. Jeśli głównym problemem jest smog, wystarczy dobry miernik PM2.5. Jeśli podejrzewasz problemy z wentylacją lub emisją LZO, warto zainwestować w bardziej kompleksowe urządzenie.
Pyły zawieszone (PM2.5 i PM10): podstawa pomiaru
Pomiar pyłów zawieszonych PM2.5 i PM10 jest absolutną podstawą oceny jakości powietrza. Jak już wspomniałem, te mikroskopijne cząsteczki to główny składnik smogu, który przenika do naszych domów. Ale to nie wszystko wewnątrz pomieszczeń pyły te mogą pochodzić z kominków, świec, dymu papierosowego, a nawet z gotowania. Ich obecność ma bezpośredni wpływ na układ oddechowy i krwionośny, zwiększając ryzyko chorób serca, udarów, astmy i alergii. Dlatego, jeśli masz tylko jeden parametr do wyboru, niech to będzie PM2.5.
LZO i formaldehyd: cisi zabójcy w Twoim otoczeniu
Lotne Związki Organiczne (LZO/VOC) i formaldehyd to prawdziwi "cisi zabójcy". Nie mają zapachu (lub mają bardzo słaby, który szybko się do niego przyzwyczajamy), a ich długotrwała ekspozycja może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych, od podrażnień oczu i dróg oddechowych, przez bóle głowy, aż po zwiększone ryzyko chorób nowotworowych. Ich źródła w domu są wszechobecne: nowe meble (zwłaszcza z płyty wiórowej), farby, lakiery, kleje, środki czystości, odświeżacze powietrza, a nawet kosmetyki. Monitorowanie LZO jest niezwykle ważne, zwłaszcza w nowych lub świeżo wyremontowanych mieszkaniach, gdzie stężenia mogą być bardzo wysokie.
Dwutlenek węgla (CO2): wskaźnik wentylacji i komfortu
Pomiar CO2 jest kluczowy do oceny wydajności wentylacji w Twoim domu. Wysokie stężenie dwutlenku węgla to prosty sygnał, że powietrze jest "zużyte" i wymaga wymiany. Objawy takie jak zmęczenie, senność, bóle głowy, problemy z koncentracją czy uczucie duszności często wskazują na zbyt wysoki poziom CO2. Źródłem CO2 jesteśmy my sami wydychamy go podczas oddychania. W sypialniach, gdzie spędzamy wiele godzin, jego stężenie może gwałtownie rosnąć, jeśli wentylacja jest niewystarczająca. Dobry czujnik CO2 to inwestycja w Twój komfort i efektywność.
Gdzie umieścić czujnik? Klucz do wiarygodnych wyników
Aby pomiary były wiarygodne i odzwierciedlały rzeczywistą jakość powietrza, czujnik musi być odpowiednio umieszczony. Oto kilka praktycznych wskazówek:
- Z dala od okien i drzwi: Bezpośrednie wietrzenie lub przeciągi mogą zafałszować odczyty.
- Z dala od źródeł ciepła i wilgoci: Grzejniki, kuchenki, nawilżacze powietrza czy łazienki mogą wpływać na lokalne stężenia i temperaturę.
- W głównych pomieszczeniach: Umieść czujnik tam, gdzie spędzasz najwięcej czasu w salonie, sypialni, pokoju dziecięcym.
- Na odpowiedniej wysokości: Najlepiej na wysokości głowy dorosłego człowieka, czyli około 1,5 metra nad podłogą. Unikaj stawiania go bezpośrednio na podłodze lub pod sufitem.
- Z dala od ścian i narożników: Zapewnij swobodny przepływ powietrza wokół urządzenia.
Krok 3: Analiza i interpretacja wyników z czujnika
Zrozumieć liczby: odczyty z czujnika pod lupą
Posiadanie czujnika to jedno, ale umiejętność prawidłowej interpretacji jego wskazań to klucz do podjęcia skutecznych działań. Liczby i kolory na wyświetlaczu mogą wydawać się skomplikowane, ale z moją pomocą szybko je rozszyfrujesz. Pamiętaj, że zrozumienie danych to pierwszy krok do realnej poprawy jakości powietrza w Twoim domu.
Kolory mają znaczenie: co oznaczają wskaźniki?
Większość czujników domowych używa prostego systemu kolorystycznego, aby szybko zasygnalizować jakość powietrza. To intuicyjne i bardzo pomocne:
- Zielony: Oznacza dobrą jakość powietrza. Stężenia zanieczyszczeń są niskie i bezpieczne.
- Żółty/Pomarańczowy: Wskazuje na umiarkowaną lub podwyższoną jakość powietrza. Warto zwrócić uwagę na źródła zanieczyszczeń i rozważyć wietrzenie. Osoby wrażliwe mogą już odczuwać dyskomfort.
- Czerwony: Sygnalizuje złą lub bardzo złą jakość powietrza. Stężenia zanieczyszczeń są wysokie i mogą być szkodliwe dla zdrowia. Wymaga to natychmiastowej reakcji, np. intensywnego wietrzenia lub włączenia oczyszczacza.
Pamiętaj, że te kolory to ogólne wskazówki, a dokładne progi mogą się różnić w zależności od producenta czujnika.
Polskie normy a zalecenia WHO: co jest naprawdę bezpieczne?
Tutaj zaczyna się robić ciekawie, bo polskie normy często różnią się od zaleceń Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Jako ekspert, zawsze rekomenduję, aby kierować się bardziej restrykcyjnymi wytycznymi WHO, ponieważ są one oparte na najnowszych badaniach dotyczących wpływu zanieczyszczeń na zdrowie. Oto porównanie:
| Typ zanieczyszczenia i jednostka | Polska norma (średnia/dobowa) | Zalecenia WHO |
|---|---|---|
| PM2.5 (µg/m³) | 20 µg/m³ (średnioroczna) / 25 µg/m³ (średniodobowa) | 5 µg/m³ (średnioroczna) / 15 µg/m³ (średniodobowa) |
| PM10 (µg/m³) | 40 µg/m³ (średnioroczna) / 50 µg/m³ (średniodobowa) | 15 µg/m³ (średnioroczna) / 45 µg/m³ (średniodobowa) |
| CO2 (ppm) | Brak normy prawnej, zalecenia branżowe: poniżej 1000 ppm | Poniżej 800-1000 ppm (dla komfortu i zdrowia) |
| Formaldehyd (mg/m³) | 0,1 mg/m³ (ok. 80 ppb) | Brak globalnej normy WHO dla powietrza wewnętrznego, ale 0,1 mg/m³ jest powszechnie uznawane za bezpieczne. |
Jak widać, zalecenia WHO są znacznie bardziej rygorystyczne. Dążenie do ich osiągnięcia to najlepsza inwestycja w Twoje zdrowie.
Jednostki pomiarowe: PPM, µg/m³, mg/m³ co to znaczy?
Aby poprawnie interpretować wyniki, musisz zrozumieć jednostki, w jakich są podawane:
- PPM (Parts Per Million): Używana głównie do pomiaru stężenia dwutlenku węgla (CO2). Oznacza liczbę cząsteczek danego gazu na milion cząsteczek powietrza. Np. 1000 ppm CO2 oznacza, że na milion cząsteczek powietrza, 1000 to cząsteczki CO2.
- µg/m³ (mikrogramy na metr sześcienny): To najczęściej stosowana jednostka dla pyłów zawieszonych (PM2.5, PM10). Oznacza masę zanieczyszczenia w mikrogramach, która znajduje się w jednym metrze sześciennym powietrza. Im niższa wartość, tym lepiej.
- mg/m³ (miligramy na metr sześcienny): Rzadziej spotykana w domowych czujnikach, ale używana do pomiaru stężenia formaldehydu lub innych LZO. 1 mg to 1000 µg.
Chwilowy skok czy stały problem? Jak interpretować wahania
Ważne jest, aby odróżnić chwilowe skoki zanieczyszczenia od długotrwałego, podwyższonego poziomu. Na przykład, podczas gotowania (zwłaszcza smażenia), sprzątania, używania świec zapachowych czy nawet wietrzenia w godzinach szczytu smogu, odczyty PM2.5 mogą gwałtownie wzrosnąć. To normalne i zazwyczaj chwilowe. Taki jednorazowy skok nie musi od razu oznaczać poważnego problemu. Alarmujące są jednak długotrwałe, utrzymujące się wysokie poziomy zanieczyszczeń, które nie spadają nawet po wietrzeniu czy wyeliminowaniu chwilowych źródeł. To sygnał, że problem jest systemowy i wymaga głębszej analizy oraz podjęcia konkretnych działań.
Profesjonalne badanie jakości powietrza kiedy domowe metody to za mało?
Kiedy potrzebujesz eksperta?
Chociaż domowe czujniki i metody obserwacyjne są bardzo pomocne, czasem mogą okazać się niewystarczające. Jeśli mimo podjętych działań objawy u domowników nie ustępują, masz uporczywe problemy z pleśnią, podejrzewasz obecność specyficznych toksyn (np. azbestu, radonu) lub po prostu domowe czujniki nie dają jednoznacznych odpowiedzi, warto rozważyć inwestycję w profesjonalny audyt jakości powietrza. To szczególnie ważne, gdy podejrzewasz wspomniany wcześniej "Syndrom chorego budynku". W takich sytuacjach precyzja i doświadczenie specjalistów są nieocenione.
Jak wygląda profesjonalny audyt?
Profesjonalny pomiar jakości powietrza to kompleksowa usługa, która różni się od domowych pomiarów precyzją i zakresem. Oto, czego możesz się spodziewać:
- Wstępna konsultacja i wywiad: Specjaliści zbierają informacje o budynku, jego historii, objawach domowników i potencjalnych źródłach zanieczyszczeń.
- Użycie certyfikowanych urządzeń: Audytorzy korzystają z kalibrowanych, bardzo precyzyjnych mierników, które są znacznie dokładniejsze niż domowe czujniki.
- Pomiar szerokiego zakresu parametrów: Oprócz standardowych PM2.5, PM10, LZO, CO2, temperatury i wilgotności, mogą być mierzone także inne gazy (np. tlenek węgla, dwutlenek azotu), formaldehyd, a nawet zarodniki pleśni.
- Analiza źródeł zanieczyszczeń: Specjalista nie tylko mierzy, ale także identyfikuje potencjalne źródła problemów, np. nieszczelności w wentylacji, ukryte ogniska pleśni.
- Raport końcowy: Otrzymujesz szczegółowy raport zawierający wyniki pomiarów, ich interpretację w kontekście norm, a co najważniejsze konkretne rekomendacje dotyczące poprawy jakości powietrza w Twoim domu.
Koszt profesjonalnego audytu: inwestycja w zdrowie
Profesjonalny audyt to usługa droższa niż zakup domowego czujnika jego koszt może wahać się od kilkuset do nawet kilku tysięcy złotych, w zależności od zakresu pomiarów i wielkości nieruchomości. Jednak należy traktować to jako inwestycję w zdrowie i komfort życia. W sytuacjach, gdy domowe metody nie przynoszą rozwiązania, a problemy zdrowotne się utrzymują, profesjonalna diagnoza może być jedynym sposobem na skuteczne zidentyfikowanie i wyeliminowanie przyczyn złej jakości powietrza. Czasem warto zapłacić więcej za spokój i pewność.

Masz już wyniki? Pierwsze kroki do czystszego powietrza
Od diagnozy do działania: poprawa jakości powietrza
Gratuluję! Jeśli dotarłeś do tego etapu, oznacza to, że masz już świadomość problemu i prawdopodobnie znasz jego skalę. To ogromny krok naprzód. Teraz nadszedł czas na działanie. Pamiętaj, że nawet najlepsza diagnoza nic nie da, jeśli nie przełoży się na konkretne zmiany. Oto moje sprawdzone porady, jak skutecznie poprawić jakość powietrza w Twoim domu.
Wentylacja: fundament zdrowego domu
Prawidłowa wentylacja to absolutny fundament zdrowego powietrza w domu. Bez niej, nawet najlepsze oczyszczacze czy rośliny nie zdziałają cudów. Oto proste nawyki i wskazówki, które radykalnie poprawią jakość powietrza:- Regularne wietrzenie: Nawet krótkie, ale intensywne wietrzenie (tzw. wietrzenie szokowe) przez 5-10 minut, kilka razy dziennie, jest znacznie skuteczniejsze niż uchylone okno.
- Wietrzenie po intensywnym gotowaniu/kąpieli: Zawsze włączaj okap podczas gotowania i wietrz łazienkę po prysznicu, aby usunąć nadmiar wilgoci i zanieczyszczeń.
- Sprawdzanie kratek wentylacyjnych: Upewnij się, że kratki wentylacyjne nie są zatkane i zapewniają swobodny przepływ powietrza. Regularnie je czyść.
- Wietrzenie sypialni przed snem: Pozwoli to obniżyć poziom CO2 i zapewni lepszy sen.
- Rozważenie wentylacji mechanicznej: Jeśli masz problem z wentylacją grawitacyjną, pomyśl o montażu wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła (rekuperacji).
Rośliny oczyszczające powietrze: zieloni sprzymierzeńcy
Natura ma swoje sposoby na walkę z zanieczyszczeniami! Niektóre rośliny doniczkowe są prawdziwymi mistrzami w filtrowaniu powietrza, pochłaniając szkodliwe toksyny i produkując tlen. To piękny i naturalny sposób na wsparcie walki o czystsze powietrze:
- Skrzydłokwiat (Spathiphyllum): Doskonały w usuwaniu benzenu, formaldehydu, trichloroetylenu, ksylenu i amoniaku.
- Sansewieria gwinejska (Sansevieria trifasciata): Znana również jako "języki teściowej", skutecznie usuwa benzen, formaldehyd, trichloroetylen i ksylen. Co ważne, produkuje tlen także nocą.
- Dracena (Dracaena): Różne odmiany draceny są efektywne w usuwaniu benzenu, formaldehydu, trichloroetylenu i ksylenu.
Pamiętaj, że rośliny to wsparcie, a nie jedyne rozwiązanie. Im więcej ich masz, tym lepiej, ale nie zastąpią one dobrej wentylacji czy oczyszczacza w przypadku poważnego problemu.
Przeczytaj również: Co powoduje smog? Prawda o niskiej emisji i toksycznych składnikach
Oczyszczacz powietrza: kiedy warto go mieć?
Wiele osób pyta mnie, czy oczyszczacz powietrza jest konieczny. Moja odpowiedź brzmi: to zależy od wyników pomiarów i Twoich potrzeb. Warto rozważyć jego zakup, jeśli:
- Mieszkasz w obszarze o wysokim zanieczyszczeniu powietrza (często czerwone alerty smogowe).
- Masz wysokie stężenia pyłów PM2.5/PM10 w domu, mimo wietrzenia.
- Ty lub domownicy cierpicie na alergie, astmę lub inne schorzenia układu oddechowego.
- Chcesz dodatkowo zabezpieczyć się przed LZO i innymi toksynami.





